Witamy weekend!

Ohh wszystkich ogarnia szał weekendowego szaleństwa. Imprezy, grille, ogniska, spotkania, alkohol, papierosy. A ja ? Czekam na 18.30 aż wybiorę się na korepetycje z matematyki. To jest dopiero szaleństwo. Szczerze chyba nawet nie mam ochoty na cokolwiek. Zaszyć się w swoim pokoju i grać w CANDY CRASH. Szkoła praktycznie ogarnięta, jeszcze kilka małych poprawek. Warto byłoby opowiedzieć o sobie coś więcej, ale w sumie nie wiadomo od czego zacząć.. Nastał w moim życiu dziwny czas. Stałam się jakby a-społeczna. Wiecznie zła, oschła, bez entuzjazmu przeżywam każdy dzień od początku do końca. Nawet pisanie tutaj wydaje się bez sensu i głupie. Okropne zachowanie w stosunku do bliskich. Chłopaka, który bardzo wiele znosi, z niby przyjaciółką  nie rozmawiam w ogóle, ale wydaje mi się, że to nie moja wina. To dłuższa historia, może w kolejnej notce ją streszczę i wypowie się ktoś z Was na te temat. A teraz już lecę, życzę każdemu miłego piątkowego wieczoru i nocy.

H.

NA DZIEŃ DOBRY

Witam.

Jak sama nazwa wskazuje jestem Hope25. I wcale nie chodzi tu o to, że mam na coś nadzieję, bo już teraz staram się stawiać twardo kroki. Założyłam tego bloga, bo chcę dzielić się swoim życiem, ale w anonimowy sposób. Zbyt wiele razy ostatnio się zawiodłam na moich ‚bliskich’, by umieć z nimi teraz normalnie rozmawiać. Jestem uczennicą liceum, już niedługo kończę 2 klasę. Jakoś mi idzie. Nie jestem mózgiem stąd kierunek humanistyczny, szkoła przynosi ogromną dawkę stresu, ale teraz nie czas na to. Mam pełną rodzinę, psa, chłopaka, wielu znajomych jednak wciąż czegoś mi brakuje. Niektóre sytuacje męczą do tego stopnia, że czasem czuję się jak człowiek z chorobą psychiczną. Szybko wybucham, denerwuje się, wpadam w szał, ale najgorsze jest, że to, co tak naprawdę czuję trzymam w sobie. Nie wiem czemu tak jest, ale nie lubię rozmawiać o problemach i mam nadzieję, że prowadząc tego bloga nauczę się być otwartą na ludzi i wszystko się odmieni..

H.